Wracając do znajomości z Ewą- cofając się w czasie
Wątek schodów i remontów poruszony przed chwilą został już przeze mnie w jakimś stopniu zrealizowany. Z pewnością coś jeszcze na ten temat napiszę w późniejszym czasie. Teraz pragnąłbym wrócić wspomnieniami do czasów początku liceum. To właśnie wtedy wszystko się zaczęło. Pierwsze spotkanie z Ewą już opisałem. Po nim żywo się z nią komunikowałem. Bardzo nurtował mnie sposób w jaki do mnie pisała. W końcu parę dni później musiałem się spytać czy mnie czasem nie próbuje podrywać. Okazało się, że oczywiście tak. Jeszcze tego samego wieczora byliśmy już parą. Umówiliśmy się na kolejne spotkanie. Nastąpiło ono jakoś pod koniec kwietnia. Tym razem to ja pojawiłem się w jej rodzimej miejscowości. Spacerowaliśmy po mieście po czym udaliśmy się do jej domu. Wcześniej jednak odwiedziliśmy sklep ( mama Ewy poprosiła ją telefonicznie o zrobienie zakupów ) mijając otwarte na oścież drzwi szklane i nabywając to co potrzeba. Właśnie wtedy przekonałem się o magii muzyki, której słucha. Jak się później dowiedziałem była to Tristania.

Opowiadała mi odrobinę o gotyku…nie tylko w kwestii muzycznej. Starała mi się przybliżyć całe zjawisko. Bardzo mnie to zaintrygowało muszę przyznać. Spytała mnie się czy wybiorę się na Castle Party w wakacje. Sam nie wiedziałem co będę robił do tego czasu. Przeczytałem wiersze jej autorstwa…pełne były jakieś bliżej nieokreślonej melancholii. Nie mniej jednak muszę winszować jej talentu i polotu. Powiedziała, że coś ją zainspirowało do napisania tych wierszy, ale nie chciała tak konkretnie zdradzić co. To drugie już spotkanie minęło bardzo przyjemnie z czego byłem bardzo zadowolony. Wróciłem do domu popołudniu. Ewa odprowadziła mnie na przystanek. W ciągu długiego weekendu majowego założyła komunikator gg, dzięki któremu miałem szanse komunikować się z nią nie wydając Bóg wie jakich pieniędzy na ciągłe doładowania. W tym właśnie czasie zacząłem poznawać muzykę z gatunku. Parę zespołów szczególniej przypadło mi do gustu. Bez dwóch zdań.
Tags: Castle Party, drzwi szklane, Sieraków, sklep, Tristania, wiersze ,